Dlaczego dwóch fotografów na ślub?

Dlaczego dwóch fotografów na ślub?

Odpowiedzieć można prosto: żeby fotografie były doskonałe. A przecież o to właśnie chodzi zatrudniając, nierzadko poszukiwanego miesiącami, fotografa. Ale można także bardziej szczegółowo 🙂 :


1. Święta Logistyka!
Dzień ślubu wymaga olbrzymich umiejętności organizatorskich nie tylko od Młodej Pary, ale również od fotografa. Nie tylko musi on punktualnie stawiać się w umówionych lokalizacjach, ale przede wszystkim musi rozplanować cały dzień tak, aby zapewnić sobie wystarczającą ilość czasu na wykonanie zdjęć bez niepotrzebnego pośpiechu i stresu. O ile już na etapie wesela nie ma to aż takiego znaczenia o tyle w trakcie ceremonii, a zwłaszcza jeszcze wcześniej podczas przygotowań odpowiednia organizacja może nie wystarczyć. Zwłaszcza, gdy Pani Młoda przygotowuje się w domu odległym o 50 kilometrów od Pana Młodego, a takie sytuacje się zdarzają :). Przy dwóch fotografach problem ten właściwie znika. Panią Młodą może zaopiekować się Pani fotograf, a Panem Młodym Pan fotograf (lub na odwrót!). Podobnie np. podczas ceremonii ślubnej graniczące z niemożliwym jest uwiecznienie zarówno przysięgi pomiędzy małżonkami, jak i reakcji rodziców i przyjaciół na ten moment, która niejednokrotnie wyraża więcej niż jakiekolwiek inne zdjęcie.

ReportażZakopane (9)

ReportażZakopane (15)

ReportażZakopane (13)

2. Kreatywny chaos? Nie podczas Ślubu!
O ile chaos może sprzyjać artystom, o tyle w dniu ślubu jest on niewskazany w żadnej postaci. Ilość niezbędnych ujęć z każdego ślubu można mnożyć: detale – przygotowania (fryzjer/makijaż/ubieranie!) – błogosławieństwo – przejazd – …… Dwóch fotografów to gwarantuje większy spokój i mniej zabiegania podczas wykonywania zdjęć, a każdy gram spokoju w dniu ślubu jest na wagę złota.

3. Męskie i damskie spojrzenie na wydarzenia podczas ślubu.
To chyba najważniejszy argument za dwoma fotografami, zwłaszcza parą damsko – męską. Pomimo doświadczenia w fotografii ślubnej mężczyzna zawsze nieco inaczej będzie postrzegać niektóre elementy ceremonii, szczegóły. Co więcej kobieta zwykle lepiej zrozumie się z Panią Młodą i jej wymaganiami dotyczącymi chwil i szczegółów (suknia, welon, kolczyki), które są dla niej ważne. A zadowolenie Pani Młodej jest zawsze najważniejsze 🙂

4. Dwie osoby = dwa razy więcej kreatywności!
Każda osoba jest inna – to samo dotyczy się spojrzeń na fotografię. Jeżeli grupie kreatywnych osób kazać w dowolny sposób uwiecznić jakieś zdarzenia czy przedmiot otrzymamy serię unikalnych spojrzeń na to samo zjawisko. Dzięki dwóm fotografom otrzymamy dwa indywidualne spojrzenia na Wasz ślub, które później możemy połączyć w jedną historię zawierającą najbardziej ujmujące zdjęcia.

agnieszkapiotrek-2

agnieszkapiotrek-22

agnieszkapiotrek-24

agnieszkapiotrek-26

5. To nie aparat robi zdjęcia tylko fotograf. Ale bez aparatu byłoby ciężko 🙂
Ale bez wchodzenia w techniczne zawiłości – każdy obiektyw służy do czegoś innego. Ogniskową 100 mm nie można zrobić zdjęcia poglądowego wnętrza kościoła, a 20mm nie pozwoli zrobić zbliżenia na wkładanie obrączki na palec. A każde ujęcie jest równie ważne. Oczywiście obiektywy można zmieniać, jednak czas podczas ceremonii czy to w kościele, czy w Urzędzie Stanu Cywilnego jest ściśle ograniczony i z pewnością może być lepiej wykorzystany niż na ciągłe przekręcanie obiektywów.

6. Fotograf-tragarz poszukiwany!
Ilość sprzętu niezbędnego do odpowiedniego zrealizowania zlecenia ślubnego może przyprawić o zawrót głowy, a na pewno o poważną kontuzję. Całkowita waga podstawowego sprzętu, który trzeba mieć „pod ręką” to 7-10 kilogramów. Jeżeli do tego doliczyć przenośne oświetlenie na czas pleneru wraz z osprzętem (blendy, softboxy) można szybko przekroczyć 20kg. Kilka godzin z takim obciążeniem może skutecznie zniechęcić do wykonywania jakichkolwiek zdjęć nie wspominając o problemach z samym transportem takich gabarytów.

About the author: ArchitektWspomnień